Nasza misja:

“Zdrowie pacjenta celem nadrzędnym“




Izba przyjęć znów czynna

Informujemy, że izba przyjęć jest znów, od 8 kwietnia, czynna.  

Jej czasowe zamknięcie wynikało z konieczności przeprowadzenia dezynfekcji. Po dwunastu godzinach od jej zakończenia możliwe było ponowne otwarcie izby przyjęć przy ul. Żeromskiego 7 dla pacjentów.

Bytomskie pielęgniarki dbają o całe województwo

 

Marzena Nolewajka jest jedną z czterech pielęgniarek ze Szpitala Specjalistycznego nr 1 w Bytomiu, które obecnie pracują w karetce Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego. Dyżuruje od 16 marca. Ma specjalne zadanie: podczas dwunastogodzinnego dyżuru objeżdża cały region i pobiera do testów wymazy od osób, które przebywają na domowych kwarantannach. 

Nie zawsze są to ludzie zakażeni koronawirusem. Najczęściej są to osoby, które mogą być chore – wróciły z zagranicy lub miały kontakt z chorym. Dzięki testom wykonywanym dzięki pracy m.in. pani Marzeny można kontrolować, czy te osoby nie zaczęły chorować. To pomaga w leczeniu i zapobiega rozprzestrzenianiu się wirusa.

Dyżury naszych pielęgniarek każdego dnia są podobne. Jadą do wojewódzkiej stacji Sanepidu i tam odbierają listę osób, od których należy pobrać wymazy. Bywa, że objeżdżają całe województwo.

Pod domem każdej z osób objętych kwarantanną pielęgniarka nakłada ochronną odzież. Dopiero w m.in. kombinezonie, rękawiczkach i maseczce może wejść do mieszkania i pobrać wymaz. Po powrocie do karetki w ściśle określony sposób zdejmuje odzież ochronną.

– W naszym szpitalu miałyśmy specjalne szkolenie, jak się chronić. Czuję się bezpiecznie – mówi Marzena Nolewajka.

Pytana, dlaczego podjęła się tych dyżurów, starannie unika wielkich słów. – Nie można stać z boku. Jeżeli człowiek coś umie i może pomóc, to dlaczego tego nie robić?

Jednak już najpewniej w czwartek pomoc bytomskich pielęgniarek dla Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego się skończy. Bytomianki są teraz najbardziej potrzebne w Szpitalu Specjalistycznym nr 1 w Bytomiu.

– Mamy coraz mniej personelu. Dlatego rozważam możliwość odwołania pielęgniarek, tu są najbardziej potrzebne – mówi Władysław Perchaluk, dyrektor Szpitala Specjalistycznego nr 1 w Bytomiu.

Przypomnijmy, że w marcu i kwietniu pracę czterech osób w karetce WPR finansuje bytomska placówka.

Fot. UM Bytom / Grzegorz Goik

Izba przyjęć czasowo zamknięta

Z powodu konieczności dezynfekcji izby przyjęć Szpitala Specjalistycznego nr 1 w Bytomiu przy ul. Żeromskiego 7 została ona 7 kwietnia czasowo zamknięta.

W związku z zamknięciem izby przyjęć nie będą przyjmowani pacjenci do oddziałów Szpitala Specjalistycznego nr 1 znajdujących się przy ul. Żeromskiego 7. O wszelkich zmianach będziemy na bieżąco Państwa informować.

Zawieszone praktyki i staże lekarskie

Informujemy, że na terenie Szpitala Specjalistycznego nr 1 w Bytomiu zostały zawieszone praktyki i staże lekarskie.

Będzie tak do czasu odwołania obowiązku pozostawania w stanie podwyższonej gotowości, by szpital mógł przyjmować osoby w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego w związku z rozprzestrzenianiem się i przeciwdziałaniem COVID-19.

Zainteresowane osoby prosimy o ustalenie innego terminu.

O wszystkich zmianach będziemy na bieżąco informować.

Darowizny spływają i wciąż są potrzebne

Już około 40 tys. zł przekazano na potrzeby oddziału zakaźnego naszego szpitala.

Aż 15 tys. zł przekazały prywatne osoby.

20 tys. zł przekazała firma Węglokoks.

Już ponad 5 tys. zł przelali na nasze konto pracownicy Polskiej Grupy Górniczej.

Zebrane pieniądze w pierwszej kolejności są wykorzystywane na zakup środków ochronnych dla personelu oddziału zakaźnego. Np. obecnie na jeden dzień jest potrzebnych ok. 50 kombinezonów. Ostatnio szpitalowi udało się kupić 400 kombinezonów za ok. 6,5 tys. zł. Te liczby pokazują skalę potrzeb.

Dlatego nadal prosimy o wsparcie. Przypominamy, że każdy z mieszkańców Bytomia czy sympatyków Szpitala Specjalistycznego nr 1 w Bytomiu może nas wesprzeć darowizną.

Można ją przekazać na konto szpitala:

ING o/Bytom 58 1050 1230 1000 0023 5039 0619
z dopiskiem „Darowizna na cele oddziału zakaźnego Szpitala Specjalistycznego nr 1 w Bytomiu”.

Jeżeli ktoś chce przekazać darowiznę na inny oddział, powinien to zaznaczyć, wskazując wprost nazwę oddziału w tytule przelewu.

Dziękujemy za każdą złotówkę!

Izba przyjęć znów czynna

W poniedziałek, 6 kwietnia, izba przyjęć naszego szpitala znów pracuje. 

Decyzję o jej zamknięciu podjęto w niedzielę, 5 kwietnia, po tym jak przywieziono pacjenta, u którego wystąpiły objawy wskazujące na zakażenie koronawirusem. Po zamknięciu izby przyjęć rozpoczęto jej dezynfekcję. Po dwunastu godzinach od jej zakończenia możliwe było ponowne otwarcie izby przyjęć przy ul. Żeromskiego 7 dla pacjentów.

Izba przyjęć czasowo zamknięta

Konieczność dezynfekcji izby przyjęć Szpitala Specjalistycznego nr 1 w Bytomiu przy ul. Żeromskiego 7 jest powodem jej zamknięcia.

Decyzję taką podjęto po tym, jak na izbę przyjęć został przywieziony pacjent, u którego wystąpiły objawy wskazujące na zakażenie koronawirusem.

W związku z zamknięciem izby przyjęć nie będą przyjmowani pacjenci do oddziałów Szpitala Specjalistycznego nr 1 znajdujących się przy ul. Żeromskiego 7. O wszelkich zmianach będziemy na bieżąco Państwa informować.

Testy personelu oddziału zakaźnego

Już po raz drugi cały personel oddziału obserwacyjno-zakaźnego Szpitala Specjalistycznego nr 1 w Bytomiu przechodzi testy na obecność wirusa COVID-19.

Choć nie ma takiego ogólnokrajowego przepisu, szefowie bytomskiej placówki zdecydowali, że najbardziej zagrożona grupa pracowników będzie systematycznie badana.

– To są obecnie najbardziej zagrożone zarażeniem osoby w naszej placówce. Musimy pamiętać, że przecież codziennie wracają z pracy do domu. Muszą mieć pewność, że nie są nosicielami wirusa i że nie przyniosą go swoim najbliższym. Od tego zależy komfort ich życia, a w efekcie naszej pracy – mówi Władysław Perchaluk, dyrektor Szpitala Specjalistycznego nr 1 w Bytomiu. Systematyczne badanie personelu oddziału obserwacyjno-zakaźnego zwiększa też bezpieczeństwo pacjentów i usprawnia pracę szpitala.

Po raz pierwszy wymazy od całego personelu najbardziej obciążonego obecnie oddziału zostały pobrane tydzień temu. Wszystkie wyniki były ujemne. Na wyniki z obecnego badania jeszcze trzeba poczekać.

Dyrektor Perchaluk wyjaśnia, że obecnie wymazy są wysyłane do laboratorium w Warszawie, które zajmuje się tego typu badaniami (takich laboratoriów jest niewiele w kraju, dlatego oczekiwanie na wynik trwa minimum dobę). Próbki docierają do Warszawy szybko dzięki wsparciu Urzędu Miasta w Bytomiu, który zapewnia transport.

Nowy sprzęt w szpitalu

Dzięki dotacji Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach  Szpital Specjalistyczny nr 1 w Bytomiu ma nowy aparat USG.

Dotacja została nam przekazana za pośrednictwem bytomskiego Urzędu Miasta. Wartość dotacji to 99 990 zł. Sprzęt trafił na oddział zakaźny naszego szpitala.

TELEPORADY

Nawigacja